Blog o Afryce - strona 7

Mauretania

Ciężki dzień zakończony w Rachid (22.05.2024)

Po wczorajszej awarii samochodu nie było śladu. Naprawa wykonana przez Tayeba i Abdulaja była na tyle skutreczna, że samochód pozostał sprawny do końca wyjazdu. Droga powrotna do Tidjikija zajęła nam kilka godzin. Przejazd był dość monotonny i powolny. Głównie dlatego, że wczorajszy wysiłek fizyczny i stres bardzo mocno odbił się

Czytaj więcej »
Mauretania

Inne oblicza kraju (21.05.2024)

Wczesnym rankiem spakowaliśmy nasze obozowisko i pojechaliśmy z powrotem do Tichitt. Jeszcze wczoraj udało nam się dogadać z miejscowymi żandarmami i pojechaliśmy wykąpać się na posterunku policji. „Kąpaliśmy się” w malutkim pomieszczeniu, wyłożonym potłuczoną terakotą, z niewielkim otworem w ziemi, który normalnie służył za toaletę. Nie było oczywiście bieżącej wody

Czytaj więcej »
Mauretania

Droga przez pustynię do Tichitt (20.05.2024)

Ranek, 20 maja był zupełnie inny od poprzednich. Już w nocy budziły nas silne podmuchy wiatru, natomiast przed świtem, zaczęła nadciągać burza piaskowa. Nad powierzchnią ziemi wiatr unosił tabuny piasku, a namioty pozostawały przytwierdzone do podłoża wyłącznie dzięki znajdującym się w środku plecakom i materacom. Inaczej odleciałyby gdzieś w nieznane.

Czytaj więcej »
Mauretania

Nbeika i oaza Matmata (19.05.2024)

19 maja kontynuowaliśmy podróż w kierunku Tichitt. Droga do Tichitt jest jedną z najtrudniejszych w kraju, przebiega przez najdzikszą pustynię, dlatego naszym celem było dotarcie tego dnia jak najdalej, przynajmniej do Tidijkija (czyt. Tidżikdża). Dzień zaczęliśmy od śniadania, na które składały się naleśniki, bagietki, Nutella i serki Kiri. To będzie

Czytaj więcej »
Mauretania

Droga Nadziei (18.05.2024)

18 maja wcześnie rano opuściliśmy Nawakszut. Przedmieścia stolicy są bardzo zaniedbane, ale wzdłuż drogi wyjazdowej oczywiście trwa nieustanny handel. Minęliśmy niezliczoną liczbę małych sklepików oraz największy w kraju targ wielbłądów i wjechaliśmy na drogę zwaną z francuska Route de’l Espoir, czyli Droga Nadziei. Prowadzi ona ze stolicy na wschód, do

Czytaj więcej »
Mauretania

Nouakchott (17.05.2024)

16 maja późnym wieczorem, z dużym opóźnieniem wylądowaliśmy na międzynarodowym lotnisku Oumtounsy w Nawakszut, stolicy Mauretanii. Dotychczasowe doświadczenia nauczyły nas, że działanie głównego lotniska, odzwierciedla zwykle sposób funkcjonowania całego kraju. Lotnisko w Nawakszut jest znakomitym przykładem tej prawidłowości. Procedura wizowa przebiega tam w niespiesznym tempie. Najpierw wszystkich obcokrajowców przesłuchuje po

Czytaj więcej »