Blog o Afryce - strona 6

Mauretania

Odwołany pociąg (28.05.2024)

W nocy wiało chyba najmocniej od czasu wjechania na Saharę. Nasz namiot został owiany z każdej strony i rankiem wyglądał to tak jakby wokół niego wykopano fosę. Ale spało się wyśmienicie. Śniadanie zjedliśmy na stojąco, niemal w biegu, bo siła wiatru niewiele zmalała. Po spakowaniu obozowiska ruszyliśmy w kierunku monolitu

Czytaj więcej »
Mauretania

W tunelu (27.05.2024)

Po śniadaniu pojechaliśmy do centrum Ataru. Przede wszystkim po to, żeby uzupełnić zapasy wody, żywności i paliwa. Korzystając z okazji mieliśmy okazję pospacerować po lokalnym rynku. Rynek w Atarze to ubogie stragany rozstawione wzdłuż uliczek. Kupującymi są głównie lokalni mieszkańcy. Można tu nabyć wszelakie produkty żywnościowe, odzież, obuwie, garnki, etc..

Czytaj więcej »
Mauretania

W mieście naukowców (26.05.2024)

Poranek zaczęliśmy w Ouadan (pol. Wadan). Do tego miasta wpisanego na Listę Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO mieliśmy blisko, gdyż poprzedni wieczór zakończyliśmy w obozowisku, z którego widać było światła miasta. W Wadan, podobnie jak w Tiszit i Szynkicie, również znajdują się biblioteki przechowujące bezcenne starodruki. Obecnie jednak wszystkie są niedostępne

Czytaj więcej »
Mauretania

U rodziny Tayeba (25.05.2024)

Rano zmienili się nasi przewodnicy. Boubakar został zastąpiony przez powracającego z Senegalu Bouha, z którym mieliśmy podróżować już do samego końca naszej wyprawy. Po pożegnaniu Boubakara opuściliśmy obozowisko pod Chinguetti i pojechaliśmy w stronę Ouadanu (spolszczone Wadan), kolejnego miasta wpisanego na listę dziedzictwa UNESCO. Po drodze zatrzymaliśmy się na herbatę

Czytaj więcej »
Mauretania

Chinguetti (24.05.2024)

Z samego rana wjechaliśmy do Chinguetti i udaliśmy się prosto do miejscowej biblioteki Al Ahmed Mahmoud. Jest to jedna z kilku miejscowych bibliotek, które były głównym powodem wpisania Chinguetti (po polski Szynkit) na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Szynkit był dawniej stolicą Mauretanii i wtedy terytorium to nosiło nazwę państwa Chinguetti.

Czytaj więcej »
Mauretania

W kurorcie (23.05.2024)

Abdulaj wrócił w nocy ze szpitala. Spał trochę dłużej niż inni, ale po obudzeniu stwierdził, że jest zdrowy i gotowy do drogi. Wyglądał rzeczywiście zdecydowanie lepiej. Było to ważne, bo mieliśmy do przejechania ponad 300 km. Wyruszyliśmy w kierunku oazy Timinit, gdzie wczorajszej nocy zaplanowany był nocleg. W trakcie pierwszego

Czytaj więcej »