Kiedy najlepiej zarezerwować wakacje na Mauritiusie?

Mauritius to taka destynacja, gdzie czekanie na ostatnią chwilę niestety się nie opłaca. Jeśli lubisz mieć wybór dobrych hoteli, sensowne ceny przelotu i nie chcesz mieszkać w „tym, co zostało”, to niestety zasada jest prosta: wypoczynek na Mauritiusie najlepiej rezerwować minimum 6 miesięcy wcześniej. A idealnie – między 9 a 6 miesięcy przed wylotem.

Read More

Jak wziąć ślub na Mauritiusie?

Marzycie o ślubie na Mauritiusie? Oto kilka podstawowych informacji, jak to zorganizować krok po kroku. A jeśli chcecie mieć pewność, że wszystko będzie ważne prawnie – od dokumentów, przez wybór ustroju majątkowego, aż po samą ceremonię – napiszcie do mnie w wiadomości prywatnej, a pomogę Wam zaplanować każdy krok i zorganizować ślub wraz z pobytem w jednym z hoteli Beachcomber.

Read More

Kobiece wejścia na Kilimanjaro

Pierwszą kobietą, która zdobyła Kilimandżaro, była Sheila MacDonald, która tego dokonała 30 września 1927 roku mając zaledwie 22 lata. Sheila pochodziła z Londynu, choć urodziła się w Australii w 1901 roku, a jej ojciec Claude MacDonald był wiceprezesem Alpine Club.

Read More

Malaria – fakty i mity

Wpis o malarii postanowiłem zrobić przerażony beztroską Polaków w tropikach. Mogę takie bezrefleksyjne spojrzenie jeszcze jakoś próbować wytłumaczyć w przypadku plażowania na Zanzibarze, gdzie tereny hoteli są regularnie opryskiwane, aby zminimalizować ryzyko pojawienia się komarów Anopheles, będących nosicielem pasożyta Plasmodium wywołującego malarię.

Read More

Mała piątka (small five)

Czy wiesz, że Afryka ma również grupę zwierząt znanych jako „mała piątka”? Zwierzęta należące do małej piątki noszą nazwy pochodzące od ich znacznie bardziej imponujących imienników. Są to gatunki, które swoją wyjątkowością i niesamowitymi adaptacjami zaskakują nawet najbardziej doświadczonych obserwatorów przyrody.

Read More

Brzydka piątka (ugly five)

Zapewne słyszeliście o „Wielkiej Piątce” afrykańskiej fauny, czyli niesamowitych zwierzętach, które każdy chciałby ujrzeć na safari. Ale czy kiedykolwiek zastanawialiście się, jakie zwierzęta tworzą „Brzydką Piątkę”? W tym rozdziale przyjrzymy się bliżej pięciu stworzeniom, które pomimo swojego niezbyt atrakcyjnego wyglądu, zasługują na naszą uwagę.

Read More

Masajowie – legendarne plemię Afryki

Masajowie to jeden z najbardziej rozpoznawalnych ludów Afryki, stanowiący symbol kultury wschodnioafrykańskiej. Wielowiekowa historia, spektakularne rytuały, kolorowe stroje, a przede wszystkim silny związek z ziemią sprawiają, że ich imię zna każdy miłośnik Afryki.

Read More

Powrót – między kawą a sztuką

Wracamy do Polski, a cały świat wydaje się być w blasku zambijskiego świtu. Poranek w Lusaka Tower pachnie spokojem, drewnem naszych targowych zdobyczy i czekaniem na nieuchronny powrót. Sprawdzamy bagaże i odbieramy dostawę świeżo palonej, lokalnej kawy z palarni Peaberry, kilka kilogramów aromatu zamkniętego w niepozornych workach, które tak naprawdę niosą w sobie historię wielu rąk, upału, nadziei i pracy.

Read More

Między Livingstone a Lusaką

Nieśpieszny poranek nad Zambezi ma smak kanapek z serem i pomidorem i długich, leniwych westchnień. W końcu nigdzie się dziś nie spieszymy – popołudniowy wylot z Livingstone daje nam czas, którego zazwyczaj brakuje. Prawie zapomnieliśmy, jak to jest pozwolić podróży płynąć własnym rytmem, bez wszechobecnych powiadomień, bez niekończących się list rzeczy do zobaczenia.

Read More

Gdzie dym grzmi, rodzą się nosorożce

To była ostatnia pobudka tak wcześnie rano. Musimy być w samochodzie o 6:30.
Emanuel, nasz kierowca, przysypia z czołem opartym o kierownicę w przerobionej Toyocie Hilux. Mówiono mu, że ma być po nas o 6:00, więc jest o 5:40 – tak na wszelki wypadek, by nie zepsuć tego dnia już na starcie.

Read More

Dym który grzmi czyli dwie strony jednego cudu świata

Budzi nas ledwo dostrzegalny świt, pierwsze dźwięki ptaków i obietnica przygody. Dziś ruszamy nad Wodospady Wiktorii, zaczynając naszą podróż od strony Zimbabwe, by potem wrócić do Zambii – niecierpliwość wypełnia nasze ciała, jakbyśmy wypatrywali tajemnicy na końcu świata.

Read More

Droga T1

Wyruszyliśmy jeszcze przed wschodem słońca, gdy powietrze nad Zambezi pachniało ciszą i obietnicą nowego dnia. Śniadanie, skromne w swej formie, lecz doskonałe w smaku, podane przez Mosesa i jego zespół, miało w sobie zambijską szczerość – słodka herbata, jajka i chrupiące tosty.

Read More

Ślady ukryte w buszu i przygoda nad rozlewiskiem Zambezi

Budzimy się, zanim jeszcze niebo zdąży poblednąć, kiedy poranki w Afryce mają posmak chłodu i mgły. Piąta trzydzieści, w wodzie odbijają się pierwsze przebłyski dnia. Wsiadamy na motorówkę – nieco zaspani, otuleni w kurtki i koce – i płyniemy na nasz game drive do Lower Zambezi National Park.

Read More

Z nurtem Zambezi: tam, gdzie hipopotamy śnią na wolności

Ten dzień należał do Zambezi, czwartej co do długości rzeki w całej Afryce, rozciągającej swoje 2,5 tysiąca kilometrów od Angoli, przez sześć krajów, aż do Oceanu Indyjskiego. Zambezi to żyła, która od zawsze karmiła miasta i wioski, była drogą handlu i legend, a dziś – szlakiem marzeń turystów szukających spotkania z dzikością.

Read More

Ostatni świt nad Luangwą

Ostatni świt nad rzeką Luangwa przychodzi cicho, nawet ptaki, zwykle tak rozkrzyczane o tej porze, jakby z szacunkiem szepczą skrzydłami. Siedzimy z Malamą w otwartym Land Cruiserze, gdy przed nami rozciąga się krajobraz znany, a jednak wciąż nieodkryty — rzeźbiona w zieleni dolina, fale sawanny, brzeg urwiska łagodnie schodzący ku zarośniętym mokradłom. Tuż obok, w odległości wyciągniętej ręki, rozciąga się całe stado lwów.

Read More